Wieczny powrót i odświętny potwór, czyli Charles Bukowski pisze o pisaniu i nie lubi udzielać wywiadów (co i tak czyni)
Bukowski przez całe swoje życie uważał, że zaangażowanie w politykę, religię, ideologię jest czymś, co pisarzy ogranicza i roztacza wokół siebie przykrą won koniunktury. Stąd już tylko krok do tworzenia socjet, organizowania nudnych wieczorków poetyckich oraz uczenia creative wiritng w szkołach i na kursach. Tym wszystkim Bukowski pogardzał z całego serca. Obłęd jest rzeczą ludzką. Charlesa Bukowskiego „Historie o zwykłym szaleństwie”
W "Historiach o zwykłym szaleństwie", podobnie jak w całej twórczości Buka, pojawia się wiele fragmentów dotyczących cielesności, zazwyczaj odpychających, „kontrowersyjnych”. Sperma, pot, krew, odbyty, choroby, genitalia, trzewia – to wszystko nie jest wyłącznie tanim, szokującym zabiegiem estetycznym. W istocie ta proza jest raportem z walki o własną podmiotowość. Istotność świętości, czyli Milana Kundery pożegnanie/a z Europą Środkową
Milan Kundera powrócił z rzekomo ostatnią powieścią w swojej karierze, "Świętem nieistotności". Fabuła, czy też okoliczności powstania owej książeczki nie będą przedmiotem poniższego szkicu. Są one nieistotne. Światoobsesja, czyli przekraczanie granic inspiracji. O pisarstwie Henry’ego Millera
Miller jest diagnostykiem, badającym świat, ale także wypisującym od razu – mniej lub bardziej skuteczne – recepty. Serwuje soczysty nihilizm, opisuje agonię świata – ale ta agonia może stać się zaczynem agonu.