Skąd jest nasz czas?

„Skądinąd trzeba się nad tym zadumać – patrzy pani na Andromedę, widoczną gołym okiem na półkuli północnej, i wie, że światło, które dociera do pani siatkówki, leciało 2,5 miliona lat, czyli zostało wysłane zanim jakieś homo sapiens było na Ziemi”. Czytaj dalej…

Czwarty wymiar według Kurta Vonneguta

Ludzkie opowieści są w większości historiami linearnymi, a nawet jeśli nie, to ich streszczenia zawsze są linearne, ponieważ odbiorcy w procesie zapamiętywania dążą do stworzenia historii uporządkowanej. Literatura czterowymiarowych Tralfamadorczyków wyglądała inaczej. Czytaj dalej…

Mogę zmienić wszystko… nawet czas. „Wielki Gatsby” a „Paradoks czasu”, czyli amerykański sen wiecznie żywy

Znajomy wysłał mi kiedyś zdjęcie rzeźby przedstawiającej wyprostowanego, stojącego pewnie człowieka w garniturze z głową skierowaną ku niebu nad Manhattanem. Podpis pod fotografią brzmiał: „Think Big” i była to konkluzja jednej z naszych rozmów. W przypadku takich chwytliwych sentencji łatwo można dać się uwieść ich mglistemu znaczeniu. Pospieszyłam więc z dociekaniami, o co tak naprawdę tutaj chodzi. Czytaj dalej…

Czas i pieniądz w powieści. Przewijając „Taśmy rodzinne” Macieja Marcisza

W powieści Marcisza pieniądze są metaforą czasu, a czas jest metaforą pieniędzy, co oznacza, że kiedy mowa o jednym, mowa równolegle o drugim. Oznacza to również, że wraz z zyskaniem czasu bohaterowie Marcisza zyskują pieniądze, wtedy zaś, gdy tkwią w przeszłości i boleśnie odczuwają upływ czasu, są pieniędzy pozbawieni.  Czytaj dalej…

O chwilach w poezji

Skoro można mówić o Arystotelesowskiej, średniowiecznej, skrajnie realistycznej czy subiektywistycznej koncepcji czasu, to tym bardziej nie wypada przemilczeć poetyckiej koncepcji czasu stworzonej przez Wisławę Szymborską. Nie chodzi tu o wykazanie wyższości poezji nad filozofią, a o zwykłą potencję, czyli zdolność do aktualizowania, o czym pisał Stagiryta w IX Księdze Metafizyki. Należy zatem przejść do aktu. Czytaj dalej…