Obejrzeć Haupta – historia jednego cytatu

queviva2 „Co nowego w kinie?” w swojej pourywanej strukturze jest ciągłą walką z narastającą barierą czasu. W szeregu luźno związanych anegdot opowieść ogniskuje się wokół poszczególnych zdarzeń, które z trudem udaje się wydobyć z zapomnienia. Taka rola przypadła także w udziale Eisensteinowi: jego film staje się nośnikiem pamięci i świadectwem jej pracy. Czytaj dalej…

Nuda Kundery. O „Święcie nieistotności”

c38ef86d25 Bohaterami Kundery są zblazowani paryscy bonvivanci i (quasi-)intelektualiści, oscylujący wokół wieku emerytalnego, którzy dzielą czas na uczestnictwo w przyjęciach, rozmyślania o pępku oraz wybieranie się na najnowszą wystawę Chagalla. „A kogo to obchodzi”? – zapytała retorycznie polska recenzentka „Święta nieistotności” – i trzeba przyznać, że to pytanie jest całkiem zasadne. Czytaj dalej…

Klechdy świętokrzyskie (część 2)

Kielce_-_former_jewish_hospital Kielce to zbiór naczyń połączonych – jak wzgórze na Rogatce, to „Wzgórze Ya-Pa-3”, jak oni z kolei to i Silnica, a jak Silnica, to „Silnica, Silnica, Silnica płynie tu/ tu dz*wek, Rumunów i ping-pongów jest ch*j”, czyli kielecki bard o statusie kultowym, jeden z protoplastów rapu w Polsce, Liroy dla niepoznaki urodzony jako Piotr Marzec Czytaj dalej…

Obłęd jest rzeczą ludzką. Charlesa Bukowskiego „Historie o zwykłym szaleństwie”

390459112_b9ca6ad449 W „Historiach o zwykłym szaleństwie”, podobnie jak w całej twórczości Buka, pojawia się wiele fragmentów dotyczących cielesności, zazwyczaj odpychających, „kontrowersyjnych”. Sperma, pot, krew, odbyty, choroby, genitalia, trzewia – to wszystko nie jest wyłącznie tanim, szokującym zabiegiem estetycznym. W istocie ta proza jest raportem z walki o własną podmiotowość. Czytaj dalej…

Co powraca, a co znika („Uległość” Michela Houellebecqa)

uległość Złośliwa ironia houellebecqowskiego paradoksu polega na tym, że w momencie, gdy Francja zgodziła się na przemianę w państwo wyznaniowe, to zamiast terroru i radykalnej, niszczącej zmiany, nowy porządek przynosi powrót tego samego, „tradycyjnych wartości ze szczyptą egzotyki”. Powraca patriarchat, powraca „dworska” funkcja intelektualistów, powraca wreszcie koncepcja imperium Czytaj dalej…