Jestę studentę
Zielony indeks marzył mi się zawsze. Sesje mrożące krew w żyłach i kolokwia pełne grozy kusiły z dalekiej, abstrakcyjnej przyszłości. Słuchałam cudzych historii o tym, jak to jest i jak działa.
Zielony indeks marzył mi się zawsze. Sesje mrożące krew w żyłach i kolokwia pełne grozy kusiły z dalekiej, abstrakcyjnej przyszłości. Słuchałam cudzych historii o tym, jak to jest i jak działa. » CZEKAMY NA TWÓJ TEKST