„Yuma” – stare czasy w nowym stylu
Nie wiem, czy ranga Wikipedii urosła już do tego rozmiaru, by czerpać z niej motta do filmów, czy może raczej polskie kino tak obniżyło loty, ale w przypadku "Yumy" postawiłbym na to pierwsze. Film nie jest zły.
Czarny odcisk palca na różowo-białym tle (Nowe Horyzonty 2012) – część druga
Podczas tegorocznej edycji festiwalu można było zobaczyć retrospektywę Ulricha Seidla, Austriaka znienawidzonego u siebie w kraju i hołubionego za granicą.
Czarny odcisk palca na różowo-białym tle (Nowe Horyzonty 2012) – część pierwsza
Dwunasta edycja Nowych Horyzontów przekonuje, że ambitni twórcy nie muszą już zatrzymywać się w pół kroku, by przyciągnąć publiczność do kin.
Spokojnie, to tylko koniec świata
Skandynawia jawi mi się jako oaza spokoju zamieszkana przez idyllicznie szczęśliwych, nieco melancholijnie usposobionych ludzi; a skandynawska kinematografia jako odrębne, niezwykłe zjawisko artystyczne windujące poziom sztuki filmowej od jej narodzin po dziś dzień.