Kategoria: Literatura

LiteraturaNumer 37

Literatura i śmierć według Stefana Szymutki. O niepozornej książce ze Śląskiem w tle

Po przeczytaniu Nagrobka ciotki Cili Stefana Szymutki stosownym wydaje się zamilknąć. Nie chodzi o minutę ciszy, hołd, żałobę ani nawet refleksję. Chodzi o język. Choć potrzeba milczenia wynika także ze skłębionych w głowie myśli i odkryć, to jednak przede wszystkim z dobitnego uświadomienia sobie niewystarczalności języka. To dziwne, ale jednocześnie Nagrobek niesamowicie zachęca do wypowiedzi – do dyskusji, do zadawania pytań, do kontynuowania myśli autora oraz do przekazania jej innym.
LiteraturaNumer 37

Gabinet luster Jacka Dukaja

O niektórych utworach, takich jak Jądro ciemności Josepha Conrada, można powiedzieć, że mniej więcej je znamy. Kiedy ich temat pojawia się w rozmowie, z grubsza pamiętamy, o czym są, z trudem jesteśmy w stanie przytoczyć jedną czy dwie interpretacje, orientacyjnie potrafimy wskazać, co nam się najbardziej podobało. Najlepiej tę sytuację obrazuje znak tyldy, oznaczający „około”. Jesteśmy pewni tylko jednego: kiedyś poznaliśmy taki utwór lub o nim słyszeliśmy. Właśnie to jest dla niego największym zagrożeniem.
LiteraturaLudzieNumer 37

Listy pisane prozą życia. O współczesnej epistolografii

Każdy coś o nich wie - mniej lub więcej; ja też coś wiem, kiedyś coś przeczytałam, coś usłyszałam. Mowa o tych znanych osobach, których książki nie pozwalają spać, piosenki wzruszają, a życiowe, prywatne dramaty stają się jakby kolejną formą ich twórczości. Na półkach w księgarniach szczególnie często pojawiają się zbiory listów, będących zapisem codzienności twórców. Dzieci lub przyjaciele tych autorów decydują się obecnie na publikację ich korespondencji, a my je kupujemy, czytamy, bądź tylko przeglądamy.
LiteraturaNumer 36

Duch bez skorupy

Mogłoby się wydawać, że autorzy fantastyki naukowej powiedzieli już wszystko na temat sztucznej inteligencji. Łukasz Zawada próbuje odświeżyć ten pozornie ograny motyw książką Fragmenty dziennika SI. Zbiór stu jeden wpisów z bloga sztucznej świadomości mógłby być połączeniem science fiction i współczesnej odmiany mieszczańskiej satyry, tytułowa sztuczna inteligencja jest jednak zbyt ludzka, żeby pomysł Zawady się powiódł.