Piszę, więc cierpię
Gdy zeszłej nocy zła i sfrustrowana wyrzuciłam ledwie zaczęty tekst do kosza, znów nawiedziła mnie myśl, która nieproszona przychodzi ilekroć próbuję sklecić byle akapit – nienawidzę pisania.
Gdy zeszłej nocy zła i sfrustrowana wyrzuciłam ledwie zaczęty tekst do kosza, znów nawiedziła mnie myśl, która nieproszona przychodzi ilekroć próbuję sklecić byle akapit – nienawidzę pisania. » CZEKAMY NA TWÓJ TEKST