Nasz Pan Matzerath
Günter Grass był autorytetem literackim największego rodzaju, ale stworzył wizerunek daleki od czcigodnego laureata, ogarniętego olimpijskim spokojem i wykazującego się znajomością ludzkich spraw pisarza-mędrca. Coś za zakrętem? Uwagi o kompozycji cyklu „Pieśń lodu i ognia” G. R. R. Martina
O oryginalności Martina świadczy wybór odmiennej struktury modelującej, mianowicie samego procesu historycznego. Pisarz w wywiadzie dla tygodnika "Uważam Rze" potwierdził swoją inspirację cyklem "Królowie przeklęci" Maurice'a Druona. Jedyne wtajemniczenie
Nie ma nic bardziej denerwującego od kompozycji. Albo bardziej wspaniałego, sam już nie wiem w tej chwili. Z narracyjnego punktu widzenia ludzkie życie jest, jak wiadomo, za długie i wypełnione zbyt niepotrzebnymi czynnościami. Majtki Miłosza, czyli o gęstości w literaturze
Rzecz poniższa, wbrew temu co niektórym mogłoby się zdawać po tytule, będzie traktować raczej o wielkich i wzniosłych porywach ludzkiego ducha. Proszę zatem wybaczyć, że rozpocznę ją metaforą odwołującą się do najbardziej chyba przyziemnego aspektu życia. Mianowicie jedzenia.