Lata dziewięćdziesiąte
Uliczne kradzieże to był obyczajowy standard lat dziewięćdziesiątych. Walkmany, okulary przeciwsłoneczne, czapki z daszkiem, zegarki, rowery górskie. Łatwo było stracić każdy przedmiot o jakiej takiej wartości. Pieniądze ukrywano w wewnętrznych kieszeniach kurtek i plecaków, w opakowaniach chusteczek do nosa. Dziewczyny, seks, wielkie miasto
Dlaczego Lena Dunham lepiej do mnie przemawia jako przedstawicielka mojego pokolenia niż Sarah Jessica Parker jako reprezentantka swojego? Nie wiem, jaki dokładnie problem miały kobiety z "Seksu w wielkim mieście", ale wiem, jaki kłopot mają Lena i jej "Dziewczyny". One w wieku dwudziestu paru lat po prostu nie wiedzą, jak żyć. Ja też nie wiem.