Czy replikanci przeglądają się w lustrach?
Twórcy Blade Runnera 2049 zachowali tradycję pierwszego filmu Ridleya Scotta, pełnego zagadek, niedopowiedzeń i ukrytych motywów. Zwodzenie widza, unikanie gotowych rozwiązań i zacieranie śladów są najmocniejszą stroną kontynuacji obrazu sprzed ponad trzydziestu lat. Piękna porażka. O „Blade Runnerze 2049”
Nowy Blade Runner to dobry film – odżegnuje się od typowego dla filmowych kontynuacji schematu „więcej, szybciej, mocniej”, a zamiast tego uwodzi cierpliwego widza nieśpieszną narracją. Oferuje kameralną, emocjonalnie angażującą historię, naszpikowaną intertekstualnymi smaczkami. To dobry film, ale zły Blade Runner. Historie brzydko animowane
Konkurs filmów krótkometrażowych po dwóch latach nieobecności wraca na ekrany Dwóch Brzegów. Na szczególną uwagę zasługuje polska animacja. Pani Bovary na Broadwayu. Recenzja musicalu „La la land”
"La la land" zachwyca żywą grą z konwencją, siłą ekspresji, świetnym wyczuciem sceniczności. I wreszcie – żonglowaniem motywami i cytatami w taki sposób, by nie pozostawały one pustymi mrugnięciami do widza, ale stały się źródłem napięcia pomiędzy romantyczną projekcją a jej realnymi konsekwencjami.