W obronie pustych światów
Moje pierwsze transcendentne doświadczenie w życiu nadeszło, kiedy...
Poetyka futbolu podwórkowego
Karolowi Stefańczykowi i innym pamiętanym albo niesłusznie zapomnianym...
Lament nad zesłaniem z polonistyki, tuż po wstąpieniu w korytarz stawski 5/7 abo Podróż sentymentalna po gmachu polonu
Wyrok dopełnił się. Na parę lat opuściliśmy...
Wola jako świat i wyobrażenie (część II)
Nazwę dzielnicy Wola źródła wyjaśniają zgodnie. Kilkaset lat temu książę zwolnił tutejszych włościan z obowiązku płacenia daniny. Poza tym od schyłku XVI wieku na Woli znajdowało się pole elekcyjne, na którym szlachta wybierała króla, wyrażając swoją wolę. Nie myślałem o włościanach ani szlachcie, przemierzając ulice i skwerki. Nazwa kojarzyła mi się z inną wolnością i ze spowolnieniem w działaniu.