Słownik pojęć młodego humanisty
Postmodernizm – twierdzić, że się skończył lub że jest „modną bzdurą”. W pierwszym przypadku mówić, że tylko Deleuze i Foucault są coś warci, w drugim – żartować, że się nic nie rozumie. Łączyć z neoliberalizmem i bezpłodną masturbacją albo z nihilizmem (wówczas mówić, że sceptycyzm jest ważny, ale ma swoje granice). Śmierć autora inauguruje promocję jego nowej płyty. Dwugłos o ★ Davida Bowiego
Dawid Bujno: Przedwczoraj Andrzej Sosnowski napisał do mnie, że Bowie „w końcu chyba przeszedł samego siebie”. Łukasz Żurek: Bo przecież mamy tutaj do czynienia z rzeczą paradoksalną: dopiero śmierć muzyka dopełnia wizerunku, który wykreował on na potrzeby tego albumu. Dosłownie – Bowie na ★ dopiął swój artystyczny wizerunek w momencie, w którym nie mógł już zrobić niczego. Istotność świętości, czyli Milana Kundery pożegnanie/a z Europą Środkową
Milan Kundera powrócił z rzekomo ostatnią powieścią w swojej karierze, "Świętem nieistotności". Fabuła, czy też okoliczności powstania owej książeczki nie będą przedmiotem poniższego szkicu. Są one nieistotne. Krótki tekst o „Drachu” Szczepana Twardocha
Trzeba to wyraźnie powiedzieć – czytanie "Dracha" nie jest przyjemne. Wymaga zanurzenia się w obcej rzeczywistości po samą szyję. Zewsząd otacza nas nieznana materia, która utrudnia orientację w tekście.