Będziemy się strzelać
W tekstach literackich i w biografiach pisarzy epoki, którą lubię, pojawia się sporo scen pojedynków. Niektóre z nich są bardzo poważne, i niestety przy niektórych nie ma śmiechu. Ale zdarzają się też takie, przy których trudno utrzymać powagę, ponieważ – zgódźmy się – pojedynek ma w sobie coś groteskowego. „Jednowierszówka”. Spotkanie z Bronką Nowicką (07.11.2016)
7 listopada (poniedziałek) o godz. 18:00 zapraszamy na spotkanie z Bronką Nowicką. Wieczór poprowadzą Jan Barański oraz Tomasz Jędrzejewski. Spotkanie odbędzie się w Muzeum Literatury przy Rynku Starego Miasta 20 w Warszawie. Powieść o życiu warszawskich polonistów. „Nepos” Tomasza Jędrzejewskiego (2016)
Powieść środowiskowa? Raczej próba stworzenia mitu Wydziału. Ile pięter liczy budynek polonistyki? Bystrzacy powiedzą, że pięć (czyli tyle, ile obsługuje winda). Nieprawda, bo pięter jest siedem – śmieje się Jędrzejewski. Szóste od biedy dałoby się wskazać, mam tu na myśli niedostępne dla studentów poddasze. Ale siódme? Na tym nie koniec. Bóg, magia i Paktofonika. Archeologia obsesji
W tekstach Paktofoniki zamiast realistycznego obrazu Katowic zawiera się krajobraz mentalny. Ale nie dno duszy i nie głos serca, tylko majaki. Dużą zaletę tych piosenek widziałbym właśnie w tym, że nie są i nie próbują być głębokie. Majaki w ogóle raczej nie są głębokie, co jednak nie znaczy, że nie są niepokojące.