Dwa oblicza Czechowa – o głosie autora i przeklętej mewie
Trudno zamknąć w ramy schematu współczesne doświadczenie teatralne. Wydaje mi się jednak, że obecnie dominują dwie podstawowe tendencje: raz ze sceny przebija się głos autora, a raz reżysera. Co to oznacza? Spójrzmy na dwie inscenizacje sztuk Czechowa, a być może znajdziemy odpowiedź na to pytanie. Kazimierz Wierzyński ocenia szanse Polaków na mundialu w Rosji
Gdzie obecnie znajduje się „największe Colosseum świata”, o którym w 1927 roku pisał Kazimierz Wierzyński? Kibice pewnie wahaliby się z wyborem pomiędzy Camp Nou w Barcelonie, Wembley w Londynie czy Santiago Bernabéu w Madrycie. Ja twierdzę, że w Moskwie, następnie w Kazaniu czy Wołgogradzie, a potem w… (do uzupełnienia w czerwcu). Listy pisane prozą życia. O współczesnej epistolografii
Każdy coś o nich wie - mniej lub więcej; ja też coś wiem, kiedyś coś przeczytałam, coś usłyszałam. Mowa o tych znanych osobach, których książki nie pozwalają spać, piosenki wzruszają, a życiowe, prywatne dramaty stają się jakby kolejną formą ich twórczości. Na półkach w księgarniach szczególnie często pojawiają się zbiory listów, będących zapisem codzienności twórców. Dzieci lub przyjaciele tych autorów decydują się obecnie na publikację ich korespondencji, a my je kupujemy, czytamy, bądź tylko przeglądamy. Co z tą Galaktyką, czyli jak Disney rozpętał gwiezdną wojnę
Dyskusja nad najnowszym epizodem Gwiezdnych wojen – choć międzynarodowa – niepokojąco przypomina nasz polsko-polski spór o jedyny słuszny patriotyzm. Wygłoszenie w Internecie pozytywnej opinii o Ostatnim Jedi wiąże się zazwyczaj z odpowiedzią przedstawiciela przeciwnego obozu, który w niekoniecznie uprzejmy sposób zakwestionuje naszą przynależność do grona „prawdziwych fanów”, argumentując: „to nie są nasze Gwiezdne wojny”. To czyje one właściwie są?