Iberoameryka dla Brazylijczyka? Niekoniecznie
"To, co jest w tle, to, co na marginesie, właśnie tam zostaje. Media oferują ci zaledwie skrawek, składają obraz kultury z wyselekcjonowanych elementów. Brazylia? Samba, karnawał, fawele. Nie wiesz, skąd się o tym dowiedziałaś, ale to tkwi w twojej podświadomości". Uśmiech z Chile. Kto i jak zmienił bieg życia filomaty (i polskiej nauki)
Najsłynniejszym Polakiem w Ameryce Południowej jest Karol Wojtyła. Ale w Chile Ignacy Domeyko nie ma sobie równych. Nazwisko kolegi Mickiewicza powtarza się w nazwach ulic (Calle Domeyko), placów (Plaza Ignacio Domeyko), miejscowości (Pueblo Domeyko), pasma górskiego w Andach (Cordillera Domeyko), szczytu (Cerro Domeyko), portu (Lugareja Domeyko). Pomniki i tablice nie pozostawiają wątpliwości, who rules – przepraszam: quien impera – w Chile. W Polsce Domeyko w rankingu popularności nie miałby szans na pierwszy tysiąc. Co poszło nie tak i kto przeszkodził? Livin’ la vida loca. Latynoskie sentymenty polskich lat dziewięćdziesiątych i późniejszych
Moja babcia wzrusza się do łez, kiedy słyszy Ave Maria. Myślę, że takie samo wzruszenie przeżywały jesienią 1998 roku ona i moja mama, gdy oglądaliśmy wspólnie Esmeraldę. Codziennie, od poniedziałku do piątku, o osiemnastej na TVN. Miałem dziewięć lat i nie odczuwałem tych emocji co one, ale starałem się je zrozumieć. Ojcowizna. „Mowa ptaków” Xawerego Żuławskiego
„Kosmos” Andrzeja Żuławskiego, który miał swoją polską premierę kilka miesięcy przed śmiercią autora, przez wielu był uznany za doskonale przemyślane pożegnanie reżysera z kinem. „Mowa ptaków” pokazała, że plan artysty na rozstanie z widownią był dużo ciekawszy. Przekazanie synowi, Xaweremu, scenariusza do filmu, jako pewnego rodzaju testamentu, to kontynuacja tradycji rodu Żuławskich, w którym synowie adaptują dzieła swoich ojców.