Warszawska noc
Sprawdziliśmy, jak wygląda warszawska noc. Latem, z piątku na sobotę, 2/3 sierpnia w imprezowych miejscach stolicy. Poczuliśmy na własnej skórze, co dzieje się, zanim na horyzoncie błyśnie nadwiślański świt.
„Pan Jezus postanowił”. Czyli po co wracać do nowel Marii Konopnickiej
Nowele nie należą do najpopularniejszych dzieł Marii Konopnickiej. A jednak to one, a nie Rota ani baśń O krasnoludkach i sierotce Marysi, budzą we mnie emocje. Józefową. Studium natury czytam, myśląc o dawnych i współczesnych kryzysach kobiecości i męskości.
Widma sierpniowe
Nie kocham Warszawy. Nie wiem nawet czy ją lubię. Wiem za to, że miasto stołeczne wiąże swoje ofiary jakby demonicznym przywiązaniem. Warszawa to bowiem miasto duchów. Czających się w bramach kamienic, wyzierających spod studzienek kanalizacyjnych, ich głuchy jęk niesie się miękko w okolicy Przyczółka czerniakowskiego.
Bukiniści nad Sekwaną. Fenomenologia budki z książkami
Na początku kwietnia pojechałem do Paryża na konferencję o literaturze. Chodziłem na obrady wcześnie rano i wracałem późno wieczorem. Droga w obie strony prowadziła wzdłuż rzeki. W sobotę, jedyne wolne popołudnie, szedłem nad Sekwaną przy kramach z książkami: słynnych na całą Europę zielonych stoiskach bukinistów, rozstawionych po obu brzegach wysp Świętego Ludwika i Cité.