Szekspiryzm w „Lilli Wenedzie” Juliusza Słowackiego
Co nam, współczesnym, pozostało po romantycznych wieszczach sprzed lat? Jakieś pożółkłe skrawki dokumentów – ułamek spuścizny – po wielokroć przepisywane, przedrukowywane, na podstawie których staramy się wyrobić dziś sobie rzetelny, naukowy pogląd.
LJN: Tomasz Piątek – „Miasto Ł.”
Powieści z uzależnieniem w tle do najlżejszych nie należą; tak się przyjmuje. Potwierdza to doświadczenie czytelnicze. Co jednak, gdy wspomniany aspekt opowieści staje się czymś zepchniętym na drugi plan?
Thurston Moore – Demolished Thoughts
Niepisana zasada rocka brzmi: muzycy, którzy na początku swojej kariery lubili mocno hałasować, w miarę pojawiania się siwych włosów delikatnieją. Czasem wiąże się to z zaprzedaniem duszy współczesnej muzyce popularnej.
Zepsuty zegar Kossakowskiego
Co się stało z ostatnimi kartami "Horsztyńskiego"? To pytanie, postawione w 2012 roku, brzmi właściwie jak żart. Zadają je sobie filologowie, krytycy literaccy i czytelnicy od momentu pierwszego ukazania się dramatu w III tomie Pism pośmiertnych, czyli od prawie stu pięćdziesięciu lat.