W obronie żarliwości Adama Z.
Adama Zagajewskiego miałem okazję słuchać tylko raz. Siedział z boku sceny i co jakiś czas odczytywał swoje wiersze przy akompaniamencie fortepianu. Robił to bez ekspresywnego zadęcia, spokojnym, nieco monotonnym głosem. Wierzyłem w każdy wers. Modem i całowanie w rękę
Prawda jest taka, że tylko raz pocałowałem kobietę w rękę. Miałem dwanaście lat, kobieta była szefową mojej mamy i znała mnie od dziecka. Postanowiłem, że pokażę jej, jaki jestem dorosły. Oczywiście wszystko popsułem. Wieczny powrót i odświętny potwór, czyli Charles Bukowski pisze o pisaniu i nie lubi udzielać wywiadów (co i tak czyni)
Bukowski przez całe swoje życie uważał, że zaangażowanie w politykę, religię, ideologię jest czymś, co pisarzy ogranicza i roztacza wokół siebie przykrą won koniunktury. Stąd już tylko krok do tworzenia socjet, organizowania nudnych wieczorków poetyckich oraz uczenia creative wiritng w szkołach i na kursach. Tym wszystkim Bukowski pogardzał z całego serca.