Na tym polega tworzenie kontekstu, czyli parę słów o profetycznej naturze gry „Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty”
Jest rok 2019. Wracając ze szkoły, zahaczam...
Znacząca trudność, czyli dlaczego „Nine Sols” jest lepszą grą niż „Hollow Knight: Silksong”
W jednym ze swoich artykułów krytyczka sztuki Rosalind...
Toksyczna miłość zatruta romantyzmem – lekcja od Emily Brontë o tym, jak wmówiono nam, że obsesja to miłość
…But it’s hot when you have...
Porywy serca versus kontrola uczuć. O tym, co się dzieje w duszy dotkniętej przez miłosny zawód
Ach! Kto z nas choć raz – w obliczu zawodu miłosnego – nie próbował dokonać wyboru między rozwagą a romantycznością? No kto?! Mnie ten odwieczny dylemat niezmiernie irytuje. Trzymać się z boku i nie ufać absolutnie nikomu czy rzucać się w wir miłości, nie zważając na możliwe cierpienia i sygnały ostrzegawcze? Rozum podpowiada, że powinnam wybrać to pierwsze. Ale może znajdę coś pomiędzy? Jednak co leży w połowie drogi od podporządkowania całego swojego świata drugiej osobie i od kompletnego braku zaangażowania? Już wiem! Przyjęcie pozy.