Zapewne Malczewski. Zdaje się poeta
Ostatnie lata życia Antoniego Malczewskiego Maria Dernałowicz opatrzyła wyrażeniem: „w matni”. Tam też – zdaje się – pozostawił on tych, którym sto stron jego kalendarium życia i twórczości nie wystarcza. Brzemię Chrystusa
Im większym zapędom chrystianizacyjnym się oddawałem, tym większą wzbudzałem niechęć. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nie jestem lubiany. Sąsiedzi nie uśmiechali się na mój widok, koledzy przestali zapraszać mnie na imprezy, rodzina trzymała mnie na dystans i tylko rodzice utrzymywali ze mną regularny kontakt. Niedźwiedź, który chciał zabić muchę
Powieść historyczna jest traktowana jako dziwny i niebezpieczny twór. Dziwny, bo jednocześnie przekazuje wiedzę o przeszłości i fałszuje ją, obierając za medium przekazu fikcję literacką. Niebezpieczny, bo umożliwia budowanie politycznej narracji o przeszłości.