Wola jako świat i wyobrażenie (część II)
Nazwę dzielnicy Wola źródła wyjaśniają zgodnie. Kilkaset lat temu książę zwolnił tutejszych włościan z obowiązku płacenia daniny. Poza tym od schyłku XVI wieku na Woli znajdowało się pole elekcyjne, na którym szlachta wybierała króla, wyrażając swoją wolę. Nie myślałem o włościanach ani szlachcie, przemierzając ulice i skwerki. Nazwa kojarzyła mi się z inną wolnością i ze spowolnieniem w działaniu.
Livin’ la vida loca. Latynoskie sentymenty polskich lat dziewięćdziesiątych i późniejszych
Moja babcia wzrusza się do łez, kiedy słyszy Ave Maria. Myślę, że takie samo wzruszenie przeżywały jesienią 1998 roku ona i moja mama, gdy oglądaliśmy wspólnie Esmeraldę. Codziennie, od poniedziałku do piątku, o osiemnastej na TVN. Miałem dziewięć lat i nie odczuwałem tych emocji co one, ale starałem się je zrozumieć. José Mourinho kontra reszta świata
Gdyby chodziło wyłącznie o wybitnego trenera drużyny piłkarskiej, pisanie o Mourinho byłoby sprawą błahą i niewartą prądu. Ale chodzi nie tylko o sukcesy. Portugalczyk interesuje mnie jako największy antybohater świata piłki – jeśli nie w ogóle, to w XXI wieku. Choć możliwe, że w ogóle.
Prolog