Randka z wampirem. Poradnik, jak nie dać się zaskoczyć
Czy wampiry istnieją? Spotykamy je w książkach, filmach, legendach, ale czy można spotkać je na żywo? Może z krwiopijcami mijamy się na ulicy, nie zdając sobie z tego sprawy. Może nasza randka z tindera ma ukrytą, drugą twarz? Jak nie dać się zaskoczyć? Proponuję prześledzić, jak wyglądały wampiry w różnych wcieleniach, aby wiedzieć na co uważać, żeby nie dać się zahipnotyzować.
Trzecia fala chłopomanii
Przez dziesiątki lat dominującym mitem rodzimej świadomości narodowej był mit szlachecki, symbolizujący erę potęgi dawnej Rzeczypospolitej. Oczywiście mowa o tych, którzy poczuwali się do bycia narodem, a więc przez długi czas dosyć wąskiej grupy społecznej. Szczyt uwielbienia dla Sarmacji przypadł na pierwsze lata III RP. Wyjście z cienia żelaznej kurtyny spowodowało powrót do mitu „wielkiej Polski”. Po latach zaborów, hitleryzmu i komunizmu chcieliśmy poczuć, że my też możemy być potęgą.
Wola jako świat i wyobrażenie (część II)
Nazwę dzielnicy Wola źródła wyjaśniają zgodnie. Kilkaset lat temu książę zwolnił tutejszych włościan z obowiązku płacenia daniny. Poza tym od schyłku XVI wieku na Woli znajdowało się pole elekcyjne, na którym szlachta wybierała króla, wyrażając swoją wolę. Nie myślałem o włościanach ani szlachcie, przemierzając ulice i skwerki. Nazwa kojarzyła mi się z inną wolnością i ze spowolnieniem w działaniu.
Porywy serca versus kontrola uczuć. O tym, co się dzieje w duszy dotkniętej przez miłosny zawód
Ach! Kto z nas choć raz – w obliczu zawodu miłosnego – nie próbował dokonać wyboru między rozwagą a romantycznością? No kto?! Mnie ten odwieczny dylemat niezmiernie irytuje. Trzymać się z boku i nie ufać absolutnie nikomu czy rzucać się w wir miłości, nie zważając na możliwe cierpienia i sygnały ostrzegawcze? Rozum podpowiada, że powinnam wybrać to pierwsze. Ale może znajdę coś pomiędzy? Jednak co leży w połowie drogi od podporządkowania całego swojego świata drugiej osobie i od kompletnego braku zaangażowania? Już wiem! Przyjęcie pozy.